Przejdź do głównej zawartości

Translate

Direct swap- Meksyk

     Jakiś  czas temu dostałam pierwszą pocztówkę od Alessandry z Meksyku. Pocztówka przedstawia Piramidę Słońca, która znajduje się w mieście Teotihuacán. Ma prawie 72 metry wysokości i jest najstarszą tego typu budowlą w Mezoameryce. Obecną nazwę nadali jej Aztekowie, przybyli do miasta kilka wieków po jego opuszczeniu przez pierwszych mieszkańców. Oryginalna nazwa piramidy nie jest znana.


Alessandra wysłała mi jeszcze kilka meksykańskich monet. Starałam się dowiedzieć czegoś więcej na ich temat, jednak ciężko jest znaleźć jakiekolwiek informacje. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mały haul papeteryjny

Hej!

         Poscrossing to nie tylko wysyłanie pocztówek, ale także posiadanie "penpali". Słowo penpal pochodzi od dwóch angielskich słów. Pierwszym z nich jest słowo "pen" oznaczające pióro. Drugim ze słów jest "pal", które oznacza kumpla. Penpalem jest, więc osoba, z którą utrzymujemy kontakt za pomocą korespondencji. Tak na prawdę ciężko jest trafić na dobrego penpala. Często zdarza się tak, że wymienimy kilka listów i kontakt nagle się urywa. Jednak nie można się poddawać tylko trzeba szukać dalej, bo na prawdę warto :) Lubię pisać listy na ozdobnych kartkach. Zdarza mi się również samodzielnie tworzyć koperty, bo sprawia mi to dużo radości.


        Kilka dni temu wybrałam się na poszukiwania listowej papeterii, którą niestety ciężko znaleźć w sklepach stacjonarnych. Jednak już na poczcie udało mi się dorwać zestaw z Krakowem. Znajduje się w nim 5 kopert oraz 10 kartek. Zapłaciłam za niego jedynie 5 złotych.


        Następnie odwiedziłam sklep …

Parę słów na początek

Cześć i czołem!

         Z tej strony Agnieszka. Jak pewnie można się domyślić z nazwy bloga, jego tematyka związana będzie z pocztówkami. A dokładniej  mówiąc ze stroną postcrossing.com. Jest to strona, która umożliwia "wymianę" pocztówek z ludźmi mieszkającymi w nawet najbardziej odległych miejscach. Jedyne co musimy zrobić to zarejestrować się, uzupełnić swój profil i wylosować osobę, do której trafi wybrana przez nas pocztówka. Później pozostaje już tylko czekanie na listonosza :)

        Moja przygoda z postcrossingiem rozpoczęła się w 2010 roku. Wszystko dzięki mojej  siostrze, która pokazała mi tę stronkę i powiedziała co i jak. Już pierwszego dnia poszłam na całość i wylosowałam maksymalną ilość osób. Pocztówki powędrowały kolejno do Czech, USA, Irlandii, Holandii i Niemiec. W zamian za nie, po kilku dniach dostałam karki z Japonii, Szwajcarii, Niemiec, Brazylii i USA. Kiedy dostaję pocztówkę największą uwagę zwracam na tekst napisany na odwrocie. Niezmiernie miło je…